Takiego otwarcia sezonu sandaczowego nie było w Turawie już od wielu lat.

ewew

1 i 2 czerwca wielu wędkarzy wyśrubowało swoje rekordy życiowe pod względem ilości złowionych sandaczy w jeden dzień – jestem pewien, że w wielu przypadkach rekordy te nie zostaną już pobite.

DSC_0084

Ja ostatnio na takim rozpoczęciu byłem w Turawie 10 lat temu, gdzie złowienie kilkunastu miarowych sandaczy nie było czymś wielkim.

Sztuki jakie najczęściej padały mierzyły 55-65 cm, sporadycznie ktoś meldował o dużych sztukach, ale też się trafiały.

DSC_0025

I tu zakończyłbym moją euforię z zaistniałej sytuacji gdyż druga strona tych wspaniałych wyników jest bardzo smutna.

Myślę, że możemy śmiało mierzyć to w setkach kilogramów jeśli nie w tonach sandaczy jakie zostały wyciągnięte z wody w pierwszym tygodniu. Tak dokładnie- w tonach !!!

Już w ubiegłym roku pamiętam taką sytuację, że w lipcu podczas długiego okresu intensywnego żerowania sandaczy w Turawie modliłem się żeby w końcu przestały brać. To co się działo w ostatnich dniach to dramat naszej pasji – dochodzi notorycznie do łamania przepisów łowienia nadkompletów sandaczy. Ludzie – wędkarze łowią ile się da ! A co ciekawe kara za nadkomplet wynosi 200 zł. Wiem dokładnie, gdyż kilku takich wędkarzy zostało złapanych podczas kontroli jakie się odbywały.

I jeśli ktoś złowi 10 -15 sandaczy to taka kara nie zrobi na nim wrażenia. W takich przypadkach powinna być zabierana karta wędkarska gdyż ten kto to robi, nie ma nic wspólnego z pasją i myśli tylko o mięsie.

Zrobię wszystko aby zamiast dwóch sztuk jakie teraz można zabrać z Turawy była tylko jedna

i aby kontrole na wodzie były codzienne i solidne, wraz z policją.

Z całej tej radości , że ryby są i możemy realizować swoją pasję i możemy poczuć się jak gdzieś na zagranicznych łowiskach pozostaje smutek i wstyd.

Ja osobiście też czasem zabieram sandacza. To jedyny gatunek, który czasami zdarza mi się wziąć do domu ,gdyż zwyczajnie w świecie lubię zjeść świeżą rybę.

oooo

Dbajmy o ryby i nie popadajmy w skrajności. Wypuszczane ryby szanujmy, używając odpowiednich narzędzi aby podczas usuwania przynęty ich nie ranić. Jeśli decydujecie się wypuszczać ryby spróbujcie podbierać rybę ręką, gdyż to też oszczędzi jej okaleczenia śluzu oraz łuski.

DSC_0082

Pomimo wszystko otwarcie sezonu sandaczowego uważam za fantastyczny! Piękne słońce, pełno ryb i oczekiwanie sprawiło, że był to wspaniale spędzony czas.

Zapraszam wszystkich na wspólne wędkowanie.

Pozdrawiam Tomasz Kurnik