Wędkarstwo to moja pasja

Wędkarstwem interesuję się od zawsze – “zaraził” mnie nim ojciec, który do dziś od czasu do czasu lubi zabrać się ze mną na ryby. Jako malec łowiłem na spławik, w 14 roku życia odkryłem metodę “na spin” i wsiąkłem – także dziś to moja ulubiona metoda połowu.

Profesjonalnym wędkarstwem zajmuję się od kilkunastu lat. Jestem konsultantem marek takich jak : Garmin, Rapala, Storm, VMC, Sufix, Suzuki Marine, Alumacraft.

Na co dzień pracuję jako zawodowy strażak w Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Zabrzu.

Masz wrażenie, że moje nazwisko nie jest Ci obce?

Całkiem możliwe. W ramach realizacji wędkarskiej pasji udało mi się bowiem zdobyć kilka spinningowych szczytów:

  • W latach 2001 – 2009 byłem czołowym zawodnikiem Grand Prix Polski oraz członkiem Kadry Narodowej. Wielokrotnie zdobyłem tytuł Mistrza i W-ce Mistrza Polski w wędkarstwie spinningowym.
  • Rok 2002 przyniósł mi tytuł polskiego Wędkarza Roku.
  • W 2010 roku zawiesiłem karierę sportową i zająłem się łowieniem dużych okazów specjalizując się w połowie suma, szczupaka oraz sandacza.
  • Podczas wyprawy do Włoch w roku 2014 wraz z przyjacielem Arkiem Gajewskim trafiliśmy na suma długości 260 cm – jest to największy sum złowiony przez Polaków na świecie metodą spinningową na sztuczną przynętę.
  • W 2014 roku zostałem przewodnikiem wędkarskim i organizuję wyprawy wędkarskie na terenie Polski oraz Europy. 
  • Od 2015 zacząłem łowić w Holandii gdzie zaznajomiłem się ze znakomitymi łowiskami, w których złowienie szczupaka 120 cm lub okonia mierzącego ponad 50 cm nikogo nie dziwi.
  • Od 2016 zacząłem propagować wędkowanie z kajaka – wystąpiłem w zawodach World Predator Classic oraz Hobie Predator Open, gdzie zająłem pierwsze miejsce co zakwalifikowało mnie do startu w Mistrzostwach Świata w USA Louisiana, Leeville.
  • Jeśli czytujesz prasę wędkarską, możesz natknąć się na moje teksty. Od wielu lat jestem bowiem publicystą w gazecie “Wędkarski Świat”.

Moje ulubione łowiska i gatunki ryb.

Wędkarską pasję rozwijam równie chętnie w kraju, jak i poza nim.  Od 2007 roku odwiedzam włoską rzekę Po. Łowię tam duże sumy a od 2 lat zakochałem się w tuńczykach !!! Bardzo lubię  jeździć do Holandii gdzie łowię duże sandacze, szczupaki oraz ogromne okonie !

Na Turawie, którą odwiedzam od dwudziestu pięciu lat i znam jak własną kieszeń, łowię przede wszystkim sandacze i okonie.

social_banners_03    social_banners_06